Trudno nam się przyznać, gdy się mylimy. Ale kiedy się jest małym dzieckiem, przyznanie się do błędu jest po prostu niemożliwe. Kiedy więc młody chłopak mówi swojej mamie, że chce zjeść jabłko, a jego matka informuje go, że to nie jabłko, tylko cebula – maluch ma za zadanie udowodnić swojej mamie, że to ona się myli. I właśnie tak powstał ten filmik.

Ugryzienie po gęsiej skórce zostało uchwycone na wideo i zamiast się poddać, ten prawdziwy mały mężczyzna po prostu je cebulę przez łzy, trochę potu i trochę kneblowania. Film jest opisany typową sprzeczką każdej matki z jej upartym maluchem:

-Mamo, czy mogę zjeść to jabłko?

- Nie, to cebula.

- To jest jabłko!

- To cebula.

- To jest jabłko!!!.

- Okej, jeśli nalegasz, zjedz to.

(raczej umrze niż przyzna się do błędu)

Ten dzieciak nie tylko je cebulę (i stara się nie wyglądać na zniesmaczonego), ale gryzie ją, patrząc w kamerę z dziką determinacją. Niech tylko ktokolwiek z tych, kto oglądał ten film, ośmieli się nazwać to „jabłko” cebulą!

Uwaga dodatkowa: naprawdę, ale to naprawdę musisz mieć włączony dźwięk, oglądając ten filmik. Koniecznie musicie usłyszeć, jak ten maluch ciężko oddycha po każdym gryzie.

Source: facebook.com

Chociaż uwielbiamy determinację tego małego kolesia, nie możemy nie myśleć o bólu brzucha, który będzie musiał on udowodnić swojej mamie.

Mamy nadzieję, że po odgryzieniu cebuli i wytarciu łez ten mały facet dostał prawdziwe jabłko.

Filmik, który został opublikowany na Facebooku, został wyświetlony już ponad 52 miliony razy. W internecie, gdzie każdy uważa siebie za speca w dowolnej dziedzinie, nagranie dziecka, jedzącego cebulę, wywołało masę różnych opinii.

Burzliwą reakcję spowodowała spokojna postawa matki, która przez cały czas nagrywała dziecko, nie próbując odebrać mu cebulę.

„Ktoś musi zgłosić to do odpowiedniego organu, który zajmuje się sprawami złego traktowania dzieci! Co z niej za matka?! Powinna siedzieć w więzieniu!”

„To nie do wiary… Po co matka czy jakaś inna chora osoba to nagrywa, zamiast zabrać cebulę temu nieszczęsnemu dzieciakowi? Przecież widać, że dziecko cierpi od bólu… To wcale nie jest śmieszne ani urocze. To jest żałosne”.

Znaleźli się tacy, którzy stanęli w po stronie matki, uważając, że nagranie jest zabawne i poprzez takie przypadki dziecko ma okazje zrozumieć, że rodziców trzeba słuchać:

„Przecież to tylko cebula! To jest śmieszne i w żaden sposób nie skrzywdziło dziecka. Z tej sytuacji cała ta rodzina będzie śmiać się do końca życia”.

„O Jezu, czyż wy ludzie zwariowaliście z powodu dziecka, które gryzie cebulę. Przecież to tylko głupie warzywo! W obecnych czasach młodzież stawia przed sobą różne „wyzwania”, na przykład, zjeść proszek do prania, a wy robicie awanturę przez jakąś cebulę! Widać przecież, że maluch nie został zmuszony do zjedzenia całej cebuli i domyślam się, że wszystko zostało wyplute. W końcu dziecko mogło w każdej chwili rzucić tę cebulę”.

„Ewidentnie, ten dzieciak z ŁATWOŚCIĄ mógł odstawić cebulę i przestać ją gryźć. ALE ponieważ jest mega uparty, zdecydował się kontynuować to, co zaczął. Maluchowi nic nie grozi, a kobieta nie stała się przez to złą mamą. Musicie rozumieć, że dzieciaki uczą się głównie na swoich błędach. Gdyby moje dziecko nalegało, że to jest jabłko i jadło go nawet po moim zaprzeczaniu, też nie odebrałabym mu cebuli”.

A co Ty sądzisz na ten temat? Czy popierasz stanowisko tej matki?

Główne zdjęcie: google.com