Planeta
Polska
Strona główna
system
Rozrywka
Przepisy
Psychologia
Ogród
Kulinaria
Horoskopy
Świat
Top
Kuchnia
Polska
Gwiazdy
New
Zdrowie
Uncategorized
Rozrywka
Syn po rozwodzie powiedział, że Iwona ma u mnie nie bywać. Ale to Iwona od dziewięciu lat wozi mnie do okulisty do Płocka i co roku rozlicza mi PIT. Dalej przyjeżdża, a syn mówi, że trzymam z obcą
17:53 02.11
Córka z zięciem namawiają, żebym przepisała im dom jeszcze przed zimą - "jak coś się stanie, mamo, sprawa spadkowa ciągnie się latami". Pani Zosia z naprzeciwka podpisała to samo synowi trzy lata temu
12:32 02.11
Mąż odszedł w lutym, a dwadzieścia arów malin zostawił - "beze mnie i tak zarośnie". Przycięłam, podwiązałam, od lipca w każdą sobotę stoję z łubiankami na targu w Kraśniku. W sierpniu zadzwonił, że przyjedzie po swoje narzędzia
10:13 02.11
Córka co tydzień zabiera ode mnie sto pierogów, "bo dzieci tylko twoje jedzą". W sobotę sąsiadka pokazała mi ogłoszenie na osiedlowej grupie: "Domowe pierogi jak u babci, ruskie i z mięsem, 35 zł za tuzin". Na zdjęciu były moje pierogi
08:19 02.11
Od września wnuk mieszka w moim mieszkaniu, "bo blisko na uczelnię", a ja przeniosłam się do córki. W listopadzie zadzwoniła sąsiadka z dołu, że ma już dość. "Co weekend nowi ludzie z walizkami, w piątek Niemcy, w sobotę jakieś wesele"
11:18 01.11
Siostra zabrała mamę na Boże Narodzenie do siebie pod Wrocław, "żeby nie była sama". W drugi dzień świąt szwagier wrzucił na Facebooka zdjęcie z nart w Szpindlerowym Młynie, całą rodziną. Zadzwoniłam do mamy
09:16 01.11
Byłam trzy tygodnie u siostry w Ustce. W sobotę sąsiadka przysłała mi zdjęcie spod bloku: obok kontenera na gabaryty stała moja wersalka i fotel po mamie. "Pani córka z zięciem wynosili rano, mówili, że robią pani niespodziankę"
10:50 31.10
Ciotka Zofia przez trzydzieści lat na każdych imieninach mówiła przy wszystkich, że "z tej Basi nic nie będzie". Zmarła w lipcu. We wrześniu notariusz odczytał testament: mieszkanie na Ochocie dla mnie
08:18 31.10
Wnuczka założyła mi przez internet Profil Zaufany i "przy okazji" bankowość w telefonie, żebym nie stała w kolejkach. W lutym przyszło pismo z ZUS-u: od marca komornik zajmuje część mojej emerytury za niespłaconą pożyczkę
13:13 30.10
Powiedziałam córce, że jej mąż pożyczył ode mnie dziesięć tysięcy "na samochód" i od dwóch lat nie oddał ani złotówki. Wigilię córka zrobiła w tym roku u siebie, dla całej rodziny. Mnie przysłała esemesa z życzeniami
10:15 30.10
Po operacji leżałam kilka dni u córki na kanapie, myśleli, że śpię po lekach. Zięć mówił w kuchni, że dom pod Łodzią trzeba brać teraz na kredyt, "bo mama i tak długo nie pociągnie, a mieszkanie przejdzie na nas"
08:22 30.10
Trzy lata temu przepisałam synowi działkę z domkiem po rodzicach, "żeby wnuki miały gdzie biegać latem". W sobotę jechałam autobusem do Garwolina i przez okno zobaczyłam na naszej siatce baner: "Sprzedam, 1 200 m², media"
15:13 29.10
Po śmierci taty poszłam do spółdzielni zapytać, co z jego garażem przy Ogrodowej, bo klucze zostały u mnie. Pani w okienku sprawdziła: od 2024 roku garaż należy do mojego brata, na podstawie umowy darowizny
14:15 29.10
Mama od trzech lat mieszka u brata, "niczego jej tam nie brakuje". W październiku poprosiła, żebym zapłaciła za jej nowe okulary. W kolejce do optyka powiedziała, że emeryturę od dwóch lat odbiera Romek, a jej daje sto złotych na tacę
07:57 29.10
Po rozwodzie byłego męża ściągał komornik, ale z alimentów nie zobaczyłam ani złotówki. W czerwcu córka skończyła specjalizację z chirurgii. Wieczorem synowa pokazała mi Facebooka byłego męża
07:42 29.10
Syn zostawił mi kota "tylko na czas przeprowadzki, mamo, dwa tygodnie". To było przed Wielkanocą. Kupuję już szósty worek żwirku. W niedzielę wnuczka powiedziała przy obiedzie, że tata Filemona nie zabierze, "bo w nowym mieszkaniu są jasne kanapy"
20:19 28.10
Córka zabrała ode mnie serwis z Ćmielowa po babci, "bo u ciebie stoi za szybą, a u nas będzie na co dzień". W październiku sąsiadka pokazała mi w telefonie ogłoszenie z OLX: "Ćmielów, lata 60., 24 elementy, cukiernica lekko obtłuczona"
14:05 28.10
Po rozwodzie dalej robiłam zakupy ciotce byłego męża z sąsiedniej klatki, bo nikt z jego rodziny do niej nie zaglądał. Ciotka Jadwiga zmarła w lutym. W marcu były mąż zadzwonił pierwszy raz od dziewięciu lat
13:50 28.10
Mąż umarł w czerwcu. Przy zamykaniu konta urzędniczka powiedziała, że czterdzieści tysięcy z lokaty pójdzie zgodnie z dyspozycją na wypadek śmierci do naszej synowej. Przez dwanaście lat mąż mówił o niej przy stole tylko "ta twoja synowa"
08:45 28.10
Po operacji biodra syn przejął moje sprawy w banku, "żebyś się nie denerwowała, mamo". W styczniu zadzwonił do mnie pan z firmy windykacyjnej i grzecznie zapytał, kiedy spłacę zaległe raty za dwa iPhone'y
07:17 28.10
Pokaż więcej