Planeta
Polska
Strona główna
system
Rozrywka
Przepisy
Psychologia
Ogród
Kulinaria
Horoskopy
Świat
Top
Kuchnia
Polska
Gwiazdy
New
Zdrowie
Uncategorized
Rozrywka
Przy rozwodzie mąż powiedział sędzi, że mieszkanie powinno przypaść jemu, bo ja "nawet rachunków sama nie ogarnę". W marcu zarząd ogródków działkowych wybrał mnie na skarbniczkę
10:22 22.07
W zeszłym roku kierowniczka pożegnała mnie z uśmiechem: "pani czasy już minęły, teraz wszystko przez komputer". W czerwcu zadzwoniła z prośbą o zastępstwo, bo nowa się nie sprawdziła
22:10 21.07
Brat mieszkał z mamą i mówił, że cała jej emerytura idzie na leki, dlatego dokładałam co miesiąc pięćset złotych. Po pogrzebie poszłam do apteki. Pani sprawdziła w komputerze: ostatni zakup w lutym, zamienniki za trzydzieści dwa złote
21:32 21.07
Syn zamontował mi w przedpokoju kamerę - "dla bezpieczeństwa, mamo, wszyscy tak teraz mają". W czwartek zadzwonił po dwudziestej trzeciej zapytać, kto u mnie był, bo "jakiś mężczyzna wychodził"
18:32 21.07
Mąż co sobotę znikał na pół dnia - "brydż u Kazika". Trzy tygodnie po pogrzebie zadzwonił kierownik świetlicy środowiskowej z Pruszkowa: chłopcy kończą budki dla ptaków, które zaczęli z panem Stefanem, i pytają, czy mogą postawić je u nas w ogrodzie
10:40 21.07
Telefon męża ładował się w kuchni i mrugnął. Na ekranie wisiało powiadomienie: "No i kiedy jej w końcu powiesz?". Zrobiłam zdjęcie ekranu swoim telefonem i odłożyłam jego na miejsce
10:23 21.07
Córka poprosiła, żeby postawić na mojej działce przyczepę na wakacje. Zgodziłam się, na lipiec i sierpień. W niedzielę pojechałam podlać porzeczki: przyczepy nie było, był wykop i szalunki pod fundament
21:05 20.07
Po smierci mamy ustalilismy z bratem, ze jej mieszkanie na razie postoi - "w takim stanie nikt nie wynajmie". Klucze wzial on. W srode sasiadka mamy zapytala mnie na targu, czy ci studenci u mamy to na dlugo, bo glosno chodza po schodach
20:29 20.07
W praniu z kieszeni męża wypadł kwit od grawera: bransoletka złota, napis "Dla B.". Nie mam na imię na B. Włożyłam kwit z powrotem do kieszeni. Odbiór jest we wtorek
15:55 20.07
Dzieci od trzech lat powtarzały, że z domem po tacie sobie nie poradzę - "sprzedaj, mamo, kto to będzie ogarniał". W kwietniu wynajęłam dół dwóm studentkom z politechniki. W lipcu wysłałam wnukom zdjęcia znad morza
13:43 20.07
Siostra pożyczyła ode mnie osiem tysięcy na leczenie szwagra - płakała, że prywatnie będzie szybciej. W środę spotkałam szwagra w kolejce w aptece: wykupywał leki na ciśnienie za piętnaście złotych
10:38 20.07
Syn pożyczył ode mnie trzydzieści dwa tysiące na warsztat. Co miesiąc powtarza, że ledwo wychodzi na zero i odda, jak się poprawi. W niedzielę wnuczka pochwaliła się, że jadą kamperem na całe wakacje do Chorwacji
21:12 19.07
Mąż odszedł pięć lat temu. Samochód zabrał, bo "i tak nie zdasz, kobieto, w twoim wieku". Prawo jazdy zdałam za drugim razem, mając pięćdziesiąt osiem lat. W maju minęłam go na światłach w Radomiu - stał na przystanku
19:45 19.07
Zadzwonili z towarzystwa ubezpieczeniowego w sprawie polisy męża. Pani powiedziała, że uposażona podała inny numer konta niż w umowie, i poprosiła o potwierdzenie danych
14:33 19.07
W środę zawiozłam auto męża na przegląd, bo jemu wypadła zmiana. Mechanik przepisał przebieg i powiedział, że od poprzedniego badania zrobiliśmy czterdzieści dwa tysiące kilometrów
11:53 19.07
W marcu syn pożyczył mój samochód - "na tydzień, do naprawy swojego". Do przychodni jeżdżę autobusem z przesiadką. W sobotę widziałam przez okno, jak myje mój samochód przed swoim blokiem
21:10 18.07
Sprzedałam swoje mieszkanie i dołożyłam się do ich domu - sto pięćdziesiąt tysięcy. Umówiliśmy się przy stole, że mój będzie pokój na parterze, przy łazience. Na parterze urządzili gabinet zięcia
20:42 18.07
Dziewięć lat temu przepisałam na córkę mieszkanie po babci. W niedzielę wstawiła zdjęcia z remontu z podpisem: "Zaczynaliśmy z niczym, wszystko sami". Pod spodem czterdzieści dwa komentarze, jacy są dzielni
16:21 18.07
Wzięłam kredyt na siebie, bo syn nie miał zdolności kredytowej. W banku powiedziałam, że to na wymianę okien. Spłacam drugi rok z emerytury. Kiedy poprosiłam, żeby przejął chociaż połowę rat, powiedział: "Mamo, przecież to ty podpisywałaś"
14:31 18.07
Co środę robię mamie zakupy i myję okna. Siostra przyjeżdża dwa razy w roku, na święta. Na ścianie w dużym pokoju mama ma czternaście zdjęć siostry i jej dzieci. Moje wnuki są w albumie, w szufladzie
12:12 18.07
‹
1
2
...
7
8
9
10
11
12
13
...
389
390
›